Reklamowanie obuwia

Reklamowanie butów nie należy do rzeczy przyjemnych. Nie dość, że jesteśmy wściekli, iż nasze sandały rozpadły się po pierwszym deszczu, to jeszcze musimy tracić czas, na udanie się do najbliższego salonu. Rzecz jasna to nie koniec problemów, gdyż następnie zmuszeni jesteśmy do czekania na uwzględnienie reklamacji, co zmusza nas do noszenia alternatywnego obuwia, która wcale niekoniecznie musi zostać uznana.

Jakby tego było mało nigdy nie mamy pewności, że oddane przez nas obuwie wróci w takim samym stanie, w jakim trafiło do firmy. Wszystko to nie nastraja zbyt optymistycznie, trudno więc dziwić się ludziom, którzy reklamowanie traktują jako coś, co jest tylko nieco lepsze, niż najgorsza tortura.

Z drugiej jednak strony sytuacje, gdy wściekły klient wyżywa się na ekspedientce, która w zasadzie nie jest niczemu winna, gdyż ona tylko i wyłącznie przekazuje informacje, że reklamowane sandały nie były użytkowane we właściwy sposób, stąd nie ma podstaw do reklamacji. Oczywiście, stanowi ona pierwszy i często jedyny kontakt z firmą, stąd musi wysłuchać żali klientów, niemniej to nie ona jest czynnikiem decyzyjnym, dlatego nie ma sensu uprzykrzać takiej osobie dnia. Co innego, gdy zachowuje się arogancko i ewidentnie ignoruje naszą osobę, ale to już nie dotyczy butów.

Generalnie warto reklamować zakupione produkty, gdyż daje to sygnał, który jasno pokazuje, że klient domaga się swoich praw i nie można go ignorować. Dlatego też warto „stracić” trochę czasu, by pokazać danej firmie, że musi produkować lepsze obuwie.